W jaki sposób najlepiej ustawiać ule w pasiece

Plan dawnej pasieki. Drzewka pełnią rolę drogowskazów dla pszczół i w przyszłości będą chronić ule przed nadmiarem słońca.

Przy omawianiu sposobów ustawienia uli na pasieczysku zwanym dawniej toczkiem wzorem oldskulowych pszczelarzy bierzemy pod uwagę głównie dobro pszczół a dopiero w dalszej kolejności wygodę pszczelarza.

Generalna zasada ustawienia uli mówi, że: sposób ustawienia uli powinien być taki , aby wracającej pszczole w jak najbardziej ułatwić odnalezienie własnego ula. 

Jakie są skutki złego ustawienia uli w pasiece?

  • błądzenie pszczół, 
  • błądzenie matki wracającej z lotu godowego, 
  • rabunki, 
  • roznoszenie chorób

Pszczołom pomimo tego, że mają niesamowicie rozwinięty zmysł “nawigacyjny” zdarza się błądzić. Ma to miejsce zwłaszcza kiedy ule stoją bardzo blisko siebie i niczym się nie wyróżniają -zarówno one same i jak i ich najbliższe otoczenie.

Kiedy pojedyncze pszczoły trafią z miodem lub pyłkiem do sąsiedniego ula jeszcze nic złego zazwyczaj się nie wydarzy. Obce pszczoły często łaskawie przyjmują przybysza z darami i zapewniają mu stałe lokum na przyszłość. Rzecz ma się inaczej kiedy zabłądzi matka wracająca z lotu godowego. Wtedy skutki są dużo gorsze. Właściwy ul pozostaje bez matki a matka w obcym zostaje zabita.
Dawniej przed samym wylotem królowej na lot godowy, pszczelarze przy jej ulu ustawiali tyczki z chorągiewką lub w jakikolwiek inny sposób wyróżniali jej dom, żeby nie miała problemów z powrotem.

Szkic ula warszawskiego zwykłego z dwoma wylotkami. Na daszku ula przymocowany jest trójkątny proporczyk.
Dawne sposoby oznakowania uli mające na celu ułatwienie matce powrotu z lotu godowego bez błądzenia.

Ule ustawione zbyt blisko siebie skłaniają rodziny do wzajemnych rabunków. Zapachy od sąsiadów są bardzo kuszące i kiedy jeszcze szpiedzy donoszą, że rodzinka zbyt silna nie jest – najazdy i potyczki gotowe.

O tym, że błądzące pszczoły mogą roznosić albo przyspieszyć roznoszenie się chorób w pasiece nikogo przekonywać chyba nie trzeba.

W jaki sposób najlepiej ustawić ule w pasiece?

Ustawianie uli na podpórkach.

Duża ilość uli i mało miejsce na pasieczysku skłania do stawiania uli jak najciaśniej i jak największej ilości na jednym stojaku.
Wedle dawnych pszczelarzy nie powinno się tak ustawiać uli ponieważ przy potrąceniu jednego ula ( co zawsze się zdarzy podczas pracy ), drganie przenosi się na wszystkie pozostałe i niepokoi pszczoły.

Ule powinny stać każdy osobno, najlepiej na własnych nóżkach lub specjalnych stojakach. Nóżki zabezpieczamy przed bezpośrednim kontaktem z gruntem stawiając ul na deseczkach, kołkach, cegłach, pustakach itp, itd lub odpowiednio je impregnując preparatami nie szkodzącymi pszczołom. Wysokość dna ula od powierzchni gruntu powinna wynosić 30-50cm.


Wypoziomowanie uli.

Bardzo ważną zasadą jest to, żeby ule były idealnie wypoziomowane. Pszczoły ciągną robotę wzdłuż działania siły grawitacyjnej i każde odchylenie ula od poziomu skutkuje krzywą zabudową.

Dawni pszczelarze piszą, że jedynie w przypadku uli z zabudową zimną dopuszcza się lekkie pochylenie w stronę wylotków – zwłaszcza przy ulach z ramką szeroko-niską. Tłumaczą to tym, że wilgoć, która czasami zbiera się na dnie ula lepiej ścieka a pszczołom łatwiej wyrzucać śmieci.

Jakie są optymalne odległości pomiędzy ulami?

W tej kwestii nie ma podanej jednej stałej liczby. Wszyscy są zgodni co do tego, że im dalej stoją ule od siebie tym lepiej dla pszczół. Jednak dla ułatwienia pracy pszczelarzowi ule stawia się bliżej siebie. Zależy to również od powierzchni jaką dysponujemy.

Jedna zasada mówi, że ule ustawiamy w grupach 3-8 uli z wylotkami skierowanym w różne strony. Grupy oddalone od siebie w miarę możliwości jak najdalej. 

Druga zasada głosi, że możemy stawiać ule po dwa, lub trzy koło siebie w rzędach ale w taki sposób, żeby jeden ul z pary lub środkowy w trójce różniły się od siebie kolorem.Kolejne trójki oddalone o około 2m. 

Sposoby rozstawienia uli na pasieczysku zapobiegające błądzeniu pszczół. wg Antoniego Demianowicza

Jeżeli nie mamy możliwości ustawienia uli w sposób rozrzucony i jesteśmy zmuszeni do ustawienia ich w rzędach to:

  • zachowajmy największe odległości miedzy ulami i rzędami jakie tylko możemy,
  • różnicujmy teren wokół uli np. sadząc niskie drzewka, krzewy, roślinki lub stawiając np chorągiewki, wiatrowskazy lub inne tego typu rzeczy pozwalające pszczole na orientację terenu i zapamiętanie swojego adresu,
  • malujmy ule na kolory widziane przez pszczoły ale każdy sąsiedni w innym kolorze a nie wszystkie takie same.
  • między rzędami sadźmy niskie drzewa lub wyższe krzewy.

W mniejszych pasiekach można ule ustawiać półkolem z wylotami na zewnątrz. Można również do wewnątrz ale wtedy przy gęstych wylotach pszczół tworzy się galimatias a wychodzące roje często się ze sobą łączą. 

W dużych pasiekach przy rzędowym ustawieniu uli często ule skrajne są bogatsze w pszczołę i lepiej zaopatrzone w miód niż ule wewnętrzne. Spowodowane jest to tym, że wracające obładowane i zmęczone pszczoły zalatują do pierwszego napotkanego ula i w nim już zostają 

Typowe odległości przy ustawianiu uli.

  • ul od ula: 0,7-3m
  • rzędy: ok. 3,5m

Słońce czy cień na pasieczysku?

Pnie ustawiamy w lekkim półcieniu. Jak go uzyskać pisaliśmy w poście o urządzeniu idealnego pasieczyska.  Nigdy nie powinniśmy stawiać pni na pełnym słońcu ponieważ latem w godzinach południowych i popołudniowych ule mogą się bardzo nagrzewać, co powoduje roztapianie się plastrów i szybkie zakończenie pracy pszczół z powodu gorąca.

Nieodpowiednie jest również ustawienie ula w cieniu gdzie nigdy słońce nie dochodzi np. pod koronami gęstych drzew. Opóźnia to rozwój rodziny, sprzyja zawilgoceniu i łatwiejszemu rozwojowi chorób. Poza tym zbite gałęzie przeszkadzają pszczołom w locie. 

W którą stronę świata skierować wylotek?

Kierunek wylotów powinien  chronić ich otwór przed: 

  • wiatrami, 
  • deszczem 
  • upałem

Wszyscy są zgodni, że ule NIE POWINNY być ustawione wylotkami na południe. Pnie tak ustawione zazwyczaj są mniej silne i miodne. 

Róża wiatrów - szkic.
Wylotki powinniśmy ustawiać w takim kierunku świata aby pomagało to w ich rozwoju.

W Oldskulowej Pasiece wylotki mamy skierowane są na północ. Ubiegając pytania – wyjaśniam:

  1. Między ścianą drzew a ulami jest pas ciszy od wiatru. Przy skierowaniu na południe pszczoły musiałby zmagać się z południowymi i zachodnimi wiatrami, które u nas są częste i nierzadko porywiste.
  2. Podejście pod gałęziami drzew chroni je przed ptakami – zwłaszcza jaskółkami, które wyspecjalizowały się w polowaniu na pszczoły, kiedy stały w młodym sadzie na bardziej odkrytej przestrzeni.
  3. Zimą i wiosną pszczoły wylatują z ula dopiero wtedy kiedy jest już naprawdę ciepło. Nie są wywabiane złudnym słońcem zaglądającym w wylotek, kiedy na zewnątrz jeszcze zimno, śnieg i brak pożytku. Dzięki temu na wiosnę mniej ich ginie.
  4. Również latem zwłaszcza w sierpniu kiedy ranki pomimo słońca są już bardzo zimne, pszczoły wylatują dopiero kiedy się ociepli.
  5. Chronione przed bezpośrednimi promieniami słońca pracowały nawet w najbardziej upalne lato przy temperaturze ponad 30 stopni. W słońcu i w trawie temperatura była jeszcze wyższa – nie przegrzewały się.

Skutki ustawienia wylotków na południe:

  • znaczne przegrzewanie się uli – gorące powietrze wnika do środka przez wylotek,
  • skłonność do rójki z powodu zaduchu i gorąca w ulu,
  • wywabianie pszczół zimą przez światło słoneczne – pszczoły wylatują i krzepną ( umierają ) z zimna.
  • tak samo w dni burzliwe i chłodne.

Jedynym plusem ustawienia pni wylotami na południe jest to, że nagrzewają się szybciej wiosną i pszczoły dochodzą wcześniej do siły. 

Najlepszym rozwiązaniem jest ustawienie wylotków w kierunkach:wschodnim, północnym lub północno-wschodnim. W ostateczności można ustawić ule z wylotkami skierowanymi na pólnocny-zachód lub zachód zwłaszcza zimą i jesienią kiedy słońce tam nie dochodzi lub również latem ale zacieniając tę stronę. 

Ule warszawskie zwykłe 5 sztuk ustawione w szeregu na łące pod ścianą drzew.
Ustawienie uli w Oldskulowej Pasiece. Wylotki są skierowane na północ.

Pszczoła powinna być wywabiana z ula ciepłym powietrzem a nie promieniami słońca.

Najwięcej miodu dają pnie silne, ocienione od południa i zachodu z wylotkami skierowanymi na wschód lub północ.

Tak ustawione ule nie tracą niepotrzebnie pszczół w słoneczne, zimowe dni. W czasie jej trwania zachowują się spokojnie i zużywają mało zapasów. Pszczoły z takich uli oblatują się trochę później i matka zaczyna też później czerwienie ale pnie takie bywają silne, latem pracują nawet upalne dni i są mniej skłonne do rójki.


Propozycja ustawienia uli i kierunków wylotów.
źródło: Natural Beekeeping International Forum

Przestrzeń przed wylotkiem.

Przestrzeń przed wylotkiem powinna umożliwiać pszczołom swobodny wylot ze spokojnym, powolnym wznoszeniem się. Z tego powodu nie można ich ustawiać  pobliżu wyższych pionowych przeszkód a także pod zbitymi gałęziami.

Numeracja uli.

Każdy ul powinien posiadać swój numer.Dla pszczół jest to bez znaczenia ale pszczelarzowi znacznie ułatwia to pracę, sporządzanie notatek i planowanie robót na przyszłość.

Ule rozbieralne powinny mieć również ponumerowane wszystkie swoje części, żeby ich nie mieszać – mieszanie bowiem sprzyja roznoszeniu się chorób pszczeli.

Miejsce przed wylotkami

Przed wylotkami powinniśmy utrzymywać krótko skoszoną trawę lub wysypać drobny żwir. Nie nadaje się gracowana, sucha ziemia i piasek ponieważ pszczoły siadając na ziemi oblepiają się dodatkowo pyłem i ziarenkami. Nie mają potem siły wzbić się do góry i giną zjedzone przez inne zwierzęta lub z wyczerpania. Dobrze utrzymane miejsce przed ulem pozwala nam na obserwację tego co pszczoły z nich wyrzucają i na wstępny pogląd co do stanu danej rodziny pszczelej.

Dodaj komentarz